Wiosna zbliża się nieubłaganie, a wraz z nią ochota, by jak najszybciej doprowadzić trawnik do porządku po zimie.
Widok zżółkniętej, pożółkłej trawy i nierównych kęp sprawia, że wiele osób sięga po kosiarkę, grabie i nawóz jeszcze przed końcem marca.
Tymczasem natura ma własny kalendarz - zbyt wczesna ingerencja może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Zamiast pobudzać trawę do wzrostu, łatwo uszkodzić korzenie, zagęścić mech i zachwiać równowagą gleby.