Każdy, kto latem choć raz zapomniał podlać rabatę, wie, jak szybko słońce potrafi wysuszyć ziemię.
Podlewanie staje się codziennym obowiązkiem, a chwasty zdają się rosnąć szybciej, niż zdążymy je wyrwać.
Tymczasem istnieje sposób, który znacząco ogranicza oba te problemy.
Mowa o ściółkowaniu - metodzie znanej od dawna, ale wciąż niedocenianej w przydomowych ogrodach.