Wielu właścicieli ogrodów, gdy tylko na trawniku pojawia się mech, od razu sięga po wapno.
To jeden z najbardziej utrwalonych stereotypów w pielęgnacji murawy.
Tymczasem mech w trawie rzadko bywa wyłącznie efektem zakwaszenia gleby.
Częściej to sygnał, że coś innego w otoczeniu trawy działa na jej niekorzyść.